123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Wtorek – 30.04.13

Jesteśmy na Saharze. Jak już pisałem, przyjechaliśmy tu w zupełnej ciemności, więc nie bardzo wiedzieliśmy, co nas otacza. Jakież było nasze zdziwienie rano! Za jednym oknem wydmy, za innym – pustynne życie:

 

 

 
Sahara widziana z naszych okien. Maroko.

Szybko na śniadanie i w teren! Przedpołudnie spędzamy na wydmach:

@
,
-
y
A
{
}
o
 

Sahara. Okolice miejscowości Merzouga. Maroko. Panorama cylindryczna 360 stopni.


 

Wielbłądy na Saharze. Maroko.

Po południu wsiadamy na wielbłądy i jedziemy do obozu na pustyni.

Safari dzień czwarty – Sahara

Zdrowie i samopoczucie dobre. Jesteśmy trochę podekscytowani czekającą nas przygodą. Nasze bagaże zostały zamknięte w jednym z pokoi hotelowych, a my mamy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

A oto „nasze” wielbłądy:

Wielbłądy. Sahara. Maroko.

X

Wielbłądy. Sahara. Maroko.

Koło szesnastej ruszamy w drogę. Karawanę prowadzi Sahib:

 
Karawana w drodze do obozu na pustyni. Północny skraj Sahary. Maroko.

Gdzieś w połowie drogi Sahib na naszą prośbę robi naszej karawanie zdjęcia. Oto jak wyglądamy:

 

Od lewej: Ewa, Ania, Monika, Krzysztof, Aldona, Igor, Jacek, Ania, Martyna, Stefan, Szymon, Monika.

X

Od lewej: Ewa, Ania, Monika, Krzysztof, Aldona, Igor, Jacek, Ania, Martyna, Stefan, Szymon, Monika.

Po dojechaniu na miejsce „kwaterujemy" się w namiotach. Namioty składają się z dwóch „izb”. W każdej „izbie” są dwa materace. Rozpakowujemy nasze skromne bagaże i idziemy strzelić jeszcze parę zdjęć (jest tuż przed zachodem, wydmy są bardziej czerwone niż rano):

 

Wydmy przed zachodem słońca. Sahara. Maroko.

Mam jeszcze chwilę na sfotografowane odpoczywających wielbłądów:

 

Wielbłądy koło naszego obozowiska. Sahara. Maroko.

i zapada zmierzch:

 

Zmierzch nad Saharą. Maroko.

Wieczór spędzamy na kolacji i śpiewach:

 
Koncert na pustyni. Maroko.

Grubo po północy kładziemy się spać. Internetu nie ma, będzie opóźnienie w relacji :-(. Dobranoc.


Komentarze: skomentuj tę stronę

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D